Wrzesień, niedługo jesień... Ciągnie do koszyków z włóczkami, drutów, do szydełka i igły... Trzeba czymś wypełnić długie wieczory... Najlepiej w tym czasie wyczarować coś dla siebie, dla rodziny, dla najbliższych...
Blog > Komentarze do wpisu
Szalik Boa

W zeszłym roku zrobiłam takie trzy, ale wszystkie poszły do ludzi, a potem zima minęła. Kilka dni temu robiłam zakupy w dolarówce (wszystko po 1$) i już wychodząc napatoczyłam się na kosz z włóczką. Zastanowiłam się jedynie nad kolorem, bo ta sama włóczka normalnie w sklepie kosztuje trzy razy tyle. Jeden dzień machania szydełkiem i w końcu mam swój szalik boa! (za 3$...)

 

Szalik Boa
środa, 14 listopada 2007, olimpijskie

Polecane wpisy

  • Jesień w kolorze blue...

    Miał to być zupełnie inny sweterek, ale nie rozgryzłam wzoru, więc sięgnęłam po książki Nicky Epstain, powertowałam i wyszło coś takiego. Do pierwowzoru daleko,

  • Korale Jesieni

    Wygląda na to, że poza mną nikt nie pisze na jesiennym blogu... ale pewnie już niedługo się to zmieni! Ten sweterek prezentowałam już na Foto Forum i nawet zacz

  • Jesień... już w polach mgła kosmata...

    W środku lata popełniłam jesienny sweterek na nadchodzące wrześniowe chłodne poranki. Sweterek dla Krzysia jest w kolorach jesiennych liści, zrobiony z dwóch ró