Wrzesień, niedługo jesień... Ciągnie do koszyków z włóczkami, drutów, do szydełka i igły... Trzeba czymś wypełnić długie wieczory... Najlepiej w tym czasie wyczarować coś dla siebie, dla rodziny, dla najbliższych...
Blog > Komentarze do wpisu
Wątki macierzyńskie w twórczości

Czyli ubranka dla córki.

Wreszcie skończona sukienka z włóczki Katopu Gokova, bardzo ciekawej zresztą. Mała uwielbia ją nosić, co napawa mnie wielką dumą. Wzór z garnstudio.com

Córka jest wiernym kibicem mojej twórczości, co i rusz podejmuje własne próby dziergania, niestety rączki nie są jeszcze na tyle sprawne, aby zrobić coś sensownego choćby na grubym, różowym "sidełtu", za to świetnie nadają się do pomocy w zwijaniu kłębków. Na tym zdjęciu spódniczka - plisowanka wg wzoru z knitty.com - "Hey Mickey"

pozdrawiam

Clem

wtorek, 20 listopada 2007, olimpijskie

Polecane wpisy

  • Powrót z dalekiej podróży

    Latem w ogóle nie dziergałam, jednak natura ciągnie wilka do lasu i gdy tylko zaczęła sie kapryśna aura (a było to już w sierpniu) rzuciłam się jak wygłodniały

  • Na co należy uważać robiąc na drutach z żyłką...

    ... to żeby robótka się nie poskręcała. Ja jestem roztrzepaną początkującą, nie uważałam i musiałam spruć dobre 8 cm dołu sukienki dla córki. Takiej: Włóczka z

  • Mój clapotis

    Melduję się po przerwie. Zrobiłam większą część (zostało pół lewej poły przodu, prawa poła przodu i pasek) rozpinanego swetra z Dilka wg wzoru z Garnstudio. Po