Wrzesień, niedługo jesień... Ciągnie do koszyków z włóczkami, drutów, do szydełka i igły... Trzeba czymś wypełnić długie wieczory... Najlepiej w tym czasie wyczarować coś dla siebie, dla rodziny, dla najbliższych...
niedziela, 01 października 2006
Zdjecia work in progress

Uparlam sie zeby wstawic te zdjecia.

  

No udalo sie to sa przody i tyl mojego bialego bolerka. A tak apropo zdjec, jak sie wsadzi zdjecia do zasobow i ich sie nie uzyje to jak je z tamatat wyrzucic?

Teresa

17:12, olimpijskie , Teresa
Link Komentarze (2) »
No to i ja zdam relacje z mojej pracy

Niestety, moje robotkowanie nie jest takie szybkie jak wasze. Robie biale bolerko z falbanka wedlug opisu z Damy. Original jest robiony z kolorowej wloczki, ja sie zdecydowalam na biala bo chce go zalorzyc na wesele a ze nie mam jeszcze sukienki wiec bialy bedzie pasowal do kazdego sukienki. Niestety, przez to ze jest bialy to jak zaczelam robic to byl trochu za prosty. Zaczelam myslec o wstawieniu azurku wiec spedzilam trochu czasu na szukaniu wzoru i probawaniu i pruciu. Wrescie wybralam i zdecydowalam sie gdzie ten wzor umiescic. Plecy sa gladkie, azurek jest tylko na frontach, bedzie tez na rekawkach (krotkich) no i chyba falbanka bedzie azurowa ale chyba z trochu innego azuru. Plecy i poltora przodu juz zrobilam. Niestety mam problemy z wklejeniem zdjec. Moze nastepnym razem mi sie uda. 

No i zapomnialam sie podpisac, tak to jest jak zamias spac to sie bawi na internecie o polnocy.

Teresa

16:11, olimpijskie , Teresa
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 września 2006
Z Antypodow dolacza sie Teresa

No wrescie udalo mi sie napisac posta dzieki dokladnego opisu instrukcji podanego przez magduniar3 (wielkie dzieki). Postanowilam sie do was dolaczyc ale niestety moje robotki to raczej na lato niz na jesien gdyz u nas oficjalnie od 1 Wrzesnia zaczela sie wiosna. A nie oficjalnie to jeden dzien to wiosna/lato a drugi dzien to zima/jesien.

Obecnie robie dwie kapki/narzutki dla blizniaczkow (dla dzieci mojego siostrzenca) ktore maja przyjsc na swiat w lutym. Ale w Listopadzie jedziemy z mezem na wesele do Adelaide (tylko 1500km od Sydney gdzie obecnie mieszkam) i postanowilam sobie zrobic wdzianko ktorego opis dostalam  od magdalenam1975. wloczke juz mam biala bawelne ale jeszcze musze zaplanowac pare zmian. Tak ze moim zadaniem bedzie zaczac i skonczyc to wdzianko do 18 Listopada (dzien slubu). A drugim zadaniem to zaczac i skonczyc top robiony na szydelku (dopiero ucze sie robic na szydelku) ktory robie tylko w pracy na  przerwach tak ze nie mam pojecia kiedy go skoncze.

Teresa

15:32, olimpijskie , Teresa
Link Komentarze (3) »